Nowy aparat słuchowy firmy Oticon - Tego - w niezwykle inteligentny sposób potrafi wychwycić i wzmocnić mowę, podobnie jak ludzki mózg.
Gdyby powyższe zdanie przeczytał Hans Demant – założyciel firmy Oticon, jakież byłoby jego zdziwienie. Kiedy bowiem sto lat temu, w 1904 roku, zakładał swoją firmę nie miał dalekowzrocznej wizji jej rozwoju ani tym bardziej nie planował ekspansji na cały świat. Chciał tylko pomóc swojej niedosłyszącej żonie. Tymczasem w chwili obecnej Oticon jest jednym z największych producentów aparatów słuchowych na świecie, swoje produkty sprzedaje przez sieć własnych oddziałów w ponad 20 krajach oraz przez 100 niezależnych dystrybutorów na całym świecie.
Od chwili powstania firmy upłynął cały wiek. Obfitował on w wydarzenia, które nadały renomę produktom Oticon: pierwszy automatyczny nieliniowy aparat słuchowy, pierwszy cyfrowy aparat słuchowy, pierwszy rozpoznający mowę aparat słuchowy, pierwszy aparat wykorzystujący sztuczną inteligencję i pozwoliły ugruntować mu pozycję lidera wśród producentów aparatów słuchowych. Ale wróćmy do teraźniejszości. Tego to nazwa najnowszej rodziny super nowoczesnych aparatów słuchowych firmy Oticon dysponujących wielokrotnie większą mocą obliczeniową niż ich poprzednicy. Powstanie Tego zainspirowane zostało zdolnością mózgu do wykonywania jednocześnie wielu zadań. Dlatego aparat ten bardziej niż większość produktów Oticon przypomina swym działaniem ludzką inteligencję. Tego doskonale naśladuje sposób, w jaki mózg razem z uszami skanują otoczenie w poszukiwaniu dźwięków. Mając dobry słuch możemy odbierać dźwięki, określać ich głośność, kierunek, z którego dochodzą i oceniać czy warto ich słuchać. Tego też to potrafi. Zawarte w nim układy przetwarzające dźwięk wykonują jednocześnie miliony obliczeń. Na podstawie ich wyniku Tego przyjmuje odpowiednią strategię wzmocnienia dźwięku zapewniającą największy zysk z aparatu i najwyraźniejszą mowę w konkretnej sytuacji akustycznej.
Jes Olsen, dyrektor do spraw rozwoju produktów w firmie Oticon, komentując nową technologię zastosowaną w tego typu aparatach tłumaczy: „Dzisiejsze mikroprocesory są tak szybkie, że można dodać do aparatu słuchowego tyle przycisków, pokręteł i dźwigienek ile tylko dusza zapragnie, ale nie o to chodzi. Obsługa aparatu Tego nie mogła być skomplikowana bardziej niż jest to absolutnie konieczne. Szukając zatem nowych rozwiązań postawiliśmy sobie jasny cel - w znaczący sposób ułatwić ludziom porozumiewanie się”.
Tego oprócz wysoce rozwiniętej umiejętności wykrywania głosu, ma również świetny zmysł lokalizacji. Jeśli mówi ktoś stojący przodem do słuchacza, Tego używa specjalnych mikrofonów kierunkowych, które robią „najazd” na osobę mówiącą i tłumią odgłosy dochodzące z innych kierunków. W przeciwieństwie do innych mikrofonów kierunkowych, tłumiących tylko dźwięki padające pod pewnym kątem, mikrofony zastosowane w Tego mają znacznie większy zasięg. Mogą one „zaatakować” każdy dźwięk mogący zagłuszyć mowę – w dodatku z kilku kierunków jednocześnie. Taka płynna kierunkowość oznacza, że w przypadku osoby mówiącej bardziej z tyłu niż z przodu – jak np. w samochodzie – Tego zwróci swą uwagę o 180 stopni. Za każdym razem, gdy zmieni się obiekt naszego zainteresowania, Tego inteligentnie dostosuje się do naszych potrzeb.
Oticon ma renomę firmy, która podporządkowuje technologię potrzebom ludzi. Opracowując Tego wykorzystano dziesiątki lat badań dotyczących przyczyn i skutków niedosłuchu oraz korzyści wynikających z zastosowania różnych strategii wzmocnienia u różnych osób. Nie ma dwóch jednakowych osób. Nawet jeśli mają one taki sam niedosłuch, to mogą różnić się odbiorem dźwięków. Tego bierze te czynniki pod uwagę. Tego może być tak zaprogramowany przez audioprotetyka, by spełniać indywindualne potrzeby każdego użytkownika niezależnie od tego, czy prowadzi aktywne i urozmaicone życie, czy też głównie przebywa w zaciszu własnego domu.
Na podstawie materiałów firmy OTICON
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz